Pijany facet zatacza się aleją, niosąc pod pachą kartonowe pudło z powycinanymi dziurami. Spotyka znajomego, który pyta go, co niesie w środku. Facet wyjaśnia, że trzyma tam mangustę, ponieważ za każdym razem, gdy za dużo wypije, widzi węże i panicznie się ich boi, a mangusta ma go przed nimi chronić. Zdziwiony znajomy zwraca mu uwagę, że przecież te węże są tylko urojone i nierzeczywiste. Na to pijany uchyla wieczko pustego pudełka i odpowiada: „No to co? Przecież ta mangusta też jest nierzeczywista!”.
- typ: dowcip