Na podwórku spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden patrzy ze zdumieniem na drugiego i pyta: „Po jaką cholerę siedzisz zrezygnowany na tej metalowej beczce wypełnionej po brzegi benzyną?”. Siedzący odpowiada ponurym głosem: „To jest moja nowa metoda motywacyjna”. „Ale jak to motywacyjna?” – dopytuje kolega. „W ten sposób mam stuprocentową pewność, że przez najbliższe godziny nie przyjdzie mi do głowy zapalić papierosa”.
- typ: dowcip
- typ: dowcip
Źródło informacji: Dzień bez Papierosa - dowcipy o papierosach i paleniu, Strona1. Zobacz publikację oryginalną.
Twoja opinia
Pomóż nam ocenić jakość tego materiału.
Komentarze Czytelników
Brak komentarzy. Możesz być pierwszy.
Chcesz dodać coś od siebie?
Skomentuj artykuł
Komendy komentarzy są dostępne tylko dla zalogowanych i zweryfikowanych Czytelników.