Polskie Radio PiK poinformowało o rozwoju sprawy zatrzymania zastępcy prokuratora rejonowego z Bydgoszczy, który w podbydgoskich Białych Błotach kierował motocyklem pod wpływem alkoholu. Badania laboratoryjne krwi wykazały stężenie sięgające 1,10 promila. Na wniosek Prokuratury Krajowej orzeczono uchylenie immunitetu i przedstawiono zarzuty karne. Sprawa wywołała szeroki oddźwięk w kontekście równego egzekwowania prawa wobec każdego kierowcy łamiącego zasady BRD.
- Do zdarzenia doszło w Białych Błotach pod Bydgoszczą; zastępca prokuratora rejonowego Bydgoszcz-Południe Dominik M. poruszał się motocyklem po drodze publicznej.
- Zauważył go pracownik sklepu, który wyczuł alkohol i niezwłocznie wezwał policję.
- Mężczyzna odmówił badania alkomatem, w związku z czym przymusowo pobrano krew do badań laboratoryjnych.
- Analiza toksykologiczna wykazała stężenie od 0,88 do 1,10 promila alkoholu w organizmie.
- Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej przedstawił zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.), a Sąd Najwyższy podjął decyzję o uchyleniu immunitetu i zawieszeniu w obowiązkach.